Website

Gamez BDO - Wolność.

September 6, 2018

Autor : Kamui

Black Desert Online - cóż to za przedziwna gra jest. Niby piękna, ale potrzebowała remaster wersji. Niby tysiąc świetnych mechanik wydłużających rozgrywkę i życie gry, ale brak end gejmu. Niby tyle klas, ale żadnej dla mnie. Niby nie P2W, ale jednak P2W. 


Sam już nie wiem, czy dalej BDO lubie, czy już nawet jej nie. Po ArcheAge to BDO miało być tym tym pięknem i dobrem, miało być tym magicznym czymś a jednak nim nie jest, dlaczego ? Nie wiem.

Wiem natomiast że po mojej kilkuletniej przygodzie z BDO mogę stwierdzić z czystym sumieniem że jedyny czas kiedy naprawdę dobrze się bawiłem to wtedy gdy odkryłem mój pierwszy prywatny server BDO i po raz pierwszy mogłem zagrać w grę tak jak chciałem. Darmowe perły za bycie online pozwalają na granie w BDO tak jak to stwórca zaplanował, nie tak jak publisher tego chcę. 


Prywatne servery mają swoje problemy, nie są wiarygodne, zawsze w tle dzieją się jakieś nie fajne rzeczy, ale mimo wszystko...było fajnie. 


Instalacja prywatnego servera kosztuje sporo czasu, wymaga dużo zaangażowania i chęci. 

Inny client niż ten na officjalu, walka z anti virusem żeby w ogóle grę włączyć, skille nie działają tak jak powinny, trading nie działa wcale, statystyki i wszystkie kalkulacją działają inaczej, lub nie działają wcale...nie kończąca się lista problemów, a mimo wszystko jedyne ciepłe wspomnienia z grą to ten krótki okres kiedy dałem szanse GAMEZ BDO . 


    Może to zasługa globalnego servera? może fakt że wszystko przychodzi szybciej, może fakt że gramy od 15 lat na prywatnych serverach szukałem  kreatywności na którą developerom officjalnych wersji mmorpgów nie pozwalała "góra".